Strona główna

czwartek, 4 grudnia 2014

"Spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą"

Witajcie!

Bez żadnego wielkiego powitania zaczne od tego co chcę dziś powiedzieć. Słowa w tytule ks. Jana Twardowskiego wzbudzają respekt, są bardzo proste jakby codzienne, a tkwi w nich niezwykła moc.

Ostatnio leżąc na łóżku przypominały mi się one, przypadek? Tego nie wiem, za to wiem, że odkryłam w nich wtedy moc dwa razy większa niż kiedy kolwiek wcześniej. Dlaczego? 
-Wszyscy uważają, że są one ważne, bo pokazują, że ludzie szybko odchodzą z tego świata na inny, większość myśli, że to autor miał na myśli, ale czy to prawda? Nie wiemy.
-Ja uważam, że oprócz tego powszechnego stwierdzenia mają one również inne znaczenie. Przecież ludzie nie tylko odchodzą z tego świata na inny, ale odchodzą po prostu od nas, znikają ze świata tylko i wyłącznie naszego, nie ma ich w świecie, w którym my chcemy, żeby byli, ale po ziemi chodzą. Chodzą albo z innymi, albo sami.

To, że ludzie odchodzą i zostaje po nich telefon głuchy to nie znaczy, że ich nie ma w naszym życiu. Siedzą sobie cicho na dnie naszego umysłu lub serca (albo jednego i drugiego), dlaczego, bo zostawili właśnie telefon głuchy i buty. Pomimo, że odchodzą, BĘDĄ, każdy z osobna i wszyscy razem, ponieważ każdy staje na naszej drodze by czegoś nas doświadczyć lub doświadczać z nami cały czas.

Na koniec przeczytajcie wiersz i zastanówcie się co dziś chce Wam on powiedzieć

 Śpieszmy się
Spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko to co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie ze nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak uroczystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stad odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widzieć naprawdę zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się nie umierać
kochamy wciąż za mało i stale za późno

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny

Spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i Ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnia czy ostatnia pierwsza

Jan Twardowski

Pozdrawiam i ściskam
Raspberry

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz