Witajcie!
Dzisiaj trochę inaczej niż zwykle! Ale może zaczne od samego początku? Myślę, że to dobry pomysł.
Nazywam się Marysia, mam 17 lat, jestem licealistką i chciałabym zacząć spełniać swoje marzenia! Zapewne nie na miejscu było by tu pytanie dlaczego? Właśnie dlatego je tu stawiam. Dlaczego? Może dlatego, że ludzie w dzisiejszym świecie boją się spełniać marzenia? A ja chciałambym iść pod prąd, a nie z prądem! Dlaczego nie spełniają swoich marzeń? Może dlatego, że nie chcą brać odpowiedzialności za swoje czyny? Albo boją się nie powodzenia?
Dużo można by tu wymieniać, ale ja nie o tym dlaczego ludzie boją się spełniać marzenia, a raczej dlaczego ja podejmuje walkę z moimi marzeniami oraz dlaczego stawiam sobie cele dość wysoko i zaczynam się buntować przeciwko moim obawom i lekom.
Po pierwsze i najważniejsze - marzenia są po to by je spełniać i czuć przy tym radość! A cele po to by pokonywać obawy, lęki i słabości!
Po drugie spełniając marzenia czy osiągając cele, które sobie wyznaczyliśmy nie dość, że udowadniamy wszystkim dookoła, że się da to przede wszystkim udowadniamy SOBIE SAMYM ile możemy osiągnąć jeśli odrobinkę się wyśilimy!
Po trzecie osiągając nasze cele, marzenia motywujemy innych, by oni również osiągali swoje cele przez pokonywanie swoich słabości. W końcu pokazujemy im, że można osiągnąć cel jeśli się chce i pracuje na niego!
Po czwarte czujemy się ze sobą dobrze, nie mówię tu o komforcie fizycznym, a psychicznym, mamy ochotę podbijać świat swoją radością.
No i w końcu piąte - ostatnie wiąże się z czwartym - jeśli jesteśmy szczęśliwi, radośni zarażamy tym innych i świat staje się piękniejszy!!
"Cokolwiek zamierzasz zrobić, o czymkolwiek marzysz, zacznij działać. Śmiałość zawiera w sobie geniusz, siłę i magię." ~ Johann Wolfgang Goethe
Pozdrawiam i przesyłam ogromne pudełko szczęścia!
Raspberry!!

dokładnie, marzenia są po to by je spełniać :)
OdpowiedzUsuńhttp://jzabawa11.blogspot.com/
Zgadzam się z tobą w 100 % <3
OdpowiedzUsuńKażdy ma marzenia, lecz większość boi się nawet spróbować je spełnić...
margarett-world.blogspot.com