Witajcie!
Bez żadnego wielkiego powitania zaczne od tego co chcę dziś powiedzieć. Słowa w tytule ks. Jana Twardowskiego wzbudzają respekt, są bardzo proste jakby codzienne, a tkwi w nich niezwykła moc.
Ostatnio leżąc na łóżku przypominały mi się one, przypadek? Tego nie wiem, za to wiem, że odkryłam w nich wtedy moc dwa razy większa niż kiedy kolwiek wcześniej. Dlaczego?
-Wszyscy uważają, że są one ważne, bo pokazują, że ludzie szybko odchodzą z tego świata na inny, większość myśli, że to autor miał na myśli, ale czy to prawda? Nie wiemy.
-Ja uważam, że oprócz tego powszechnego stwierdzenia mają one również inne znaczenie. Przecież ludzie nie tylko odchodzą z tego świata na inny, ale odchodzą po prostu od nas, znikają ze świata tylko i wyłącznie naszego, nie ma ich w świecie, w którym my chcemy, żeby byli, ale po ziemi chodzą. Chodzą albo z innymi, albo sami.
To, że ludzie odchodzą i zostaje po nich telefon głuchy to nie znaczy, że ich nie ma w naszym życiu. Siedzą sobie cicho na dnie naszego umysłu lub serca (albo jednego i drugiego), dlaczego, bo zostawili właśnie telefon głuchy i buty. Pomimo, że odchodzą, BĘDĄ, każdy z osobna i wszyscy razem, ponieważ każdy staje na naszej drodze by czegoś nas doświadczyć lub doświadczać z nami cały czas.
Na koniec przeczytajcie wiersz i zastanówcie się co dziś chce Wam on powiedzieć
Śpieszmy się
| Spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą zostaną po nich buty i telefon głuchy tylko to co nieważne jak krowa się wlecze najważniejsze tak prędkie ze nagle się staje potem cisza normalna więc całkiem nieznośna jak uroczystość urodzona najprościej z rozpaczy kiedy myślimy o kimś zostając bez niego Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście przychodzi jednocześnie jak patos i humor jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej tak szybko stad odchodzą jak drozd milkną w lipcu jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon żeby widzieć naprawdę zamykają oczy chociaż większym ryzykiem rodzić się nie umierać kochamy wciąż za mało i stale za późno Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny Spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą i Ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości czy pierwsza jest ostatnia czy ostatnia pierwsza
Jan Twardowski
Pozdrawiam i ściskam
Raspberry
|